przemoc wobec dzieci,bicie dzieci

Czy rodziców stosujących przemoc należy bezwzględnie karać czy im pomagać?

Rodzice mają obowiązek szukać pomocy jeśli nie radzą sobie z własnymi emocjami. Czasy w których żyjemy umożliwiają wszechstronna pomoc psychologiczną,łatwy dostęp do psychoterapeutów,psychologów daje każdemu rodzicowi który ma własne trudności emocjonalne możliwość uporania się z nimi i nie przerzucania ich na dzieci.

Siedemnaście krajów na świecie wprowadziło zakaz bicia dzieci,pierwszym krajem była Szwecja w 1979, od tamtej pory kraj ten ma najniższy odsetek zabójstw niemowląt i maltretowania dzieci co stanowi istotny argument za wprowadzaniem takiego zakazu.

Artykuł 40 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej mówi że „Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu,nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych” Czy jest jakiś powód aby zakaz ten nie dotyczył dzieci?

Z badań wynika,że 22% Polaków jest przekonanych,że wolno bić dzieci jeśli to przynosi pozytywne efekty.

45% dzieci, których matki były ofiarami przemocy ze strony partnera (ojca,ojczyma) także doznaje przemocy

40 procent badanych przeznaje ,że krzywdzenie własnych dzieci wiąże się z doświadczeniem przemocy we własnym dzieciństwie.

Do tej pory istnieje przekonanie ,że przemoc jest czymś normalnym w rodzinach,wiele żon i dzieci jest bitych a jeśli w grę wchodzi alkohol ofiary tłumaczą sobie sprawce…przecież popił albo każdy alkoholik bije. Dopiero jak dochodzi do tragedii lub przemoc w drastyczny sposób się nasila zostaje to zakwalifikowane przez społeczeństwo jako przemoc.

Nawet jeśli część zachowań rodziców bierze się z troski, nie zmienia to faktu że działania te pozostają przemocą.

Przemoc fizyczna to :

-dotkliwe karanie dziecka w którym zadawanie bólu jest uzasadniane ocena zachowań dziecka,regułami i często jest zniekształcane przez racjonalizacje.

-krzywdzenie będące rezultatem rozładowywania agresji ,złości rodziców na dzieci które nie mają z tym nic wspólnego. Kłopoty zawodowe,bytowe i małżeńskie stanowią przesłankę do stosowania przemocy.

Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy ze tak zwane „klapsy” to jest przemoc czy nam się to podoba czy nie. Wielu rodziców uważa ,że podnosząc rękę na dziecko czegoś je nauczy,nie mniej jednak ten sposób wychowywania sprowadza się do uczenia dziecka,że:

-jeśli ktoś jest słabszy,bezbronny można go bić

-sprawy można załatwiać przemocą,nie trzeba się wysilać aby wytłumaczyć swoje racje

-bić można nawet tych których się kocha

Cóż więc się dziwić,że konsekwencją są kolejne wezwania do szkoły gdy bite dziecko,stosuje to czego go nauczono i samo zaczyna bić rówieśników,jest niegrzeczne,agresywne.

Każdy umie zbić dziecko nie jest to żadnym osiągnięciem, nie wymaga zastanowienia,refleksji ,osądu sytuacji ani talentu.

Przemoc to nie tylko fizyczne urazy może być również przemoc psychiczna,emocjonalna i nie zostawiać urazów na ciele ,za to pozostawia ogromne spustoszenie w psychice ,tutaj zaliczyć możemy wyzwiska, groźby, zastraszanie, szantażowanie, odrzucenie ,izolowanie od grupy rówieśniczej i utrudnianie doświadczeń normalnych dla danego etapu rozwojowego w konsekwencji powoduje zaburzenia osobowości,lęki, niskie poczucie wartości, obniża możliwości rozwoju, stany nerwicowe.

Słowa mają ogromną moc i używane w niewłaściwy sposób mogą być bardzo niszczące .

Przemoc psychiczna może mieć kilka odmian, jest nią manipulowanie, atakowanie, poniżanie. Częstym mechanizmem jest wzbudzanie u dziecka poczucia winy tak aby uzyskać podległość wymusić określone zachowanie. Przemocą emocjonalną jest również stawianie dziecka w roli świadka, w domach w których matka jest bita lub sama bije inne dzieci.

Dość finezyjnym sposobem jest manipulowanie aby wzbudzić poczucie wdzięczności np. Wiem,że kochasz mamusie i zrobisz to dla niej.

Zaniedbywanie dzieci również jest formą przemocy i polega na zaniechaniu pewnych czynności, zachowań w celu zaspokojenia potrzeb dziecka mówimy tutaj o zaniedbywaniu materialnym a więc nędza w skali makrospołecznej jest formą przemocy wobec dzieci, jest zjawiskiem społecznym którego konsekwencje ponoszą dzieci. Również zaniedbywanie psychiczne, niestety wielu rodziców nie rozpoznaje emocjonalnych potrzeb dziecka co nie zwalnia ich z odpowiedzialności za nie podjęcie np. psychoterapii lub samorozwoju emocjonalnego.

Odrębną kategorią jest przemoc seksualna-wykorzystywanie dziecka aby zaspokoić potrzeby seksualne przez osoby dorosłe(dotykanie,oglądanie,rozmowy o seksie,wciąganie dziecka w jakakolwiek aktywność seksualna)

Aby zaistniała którakolwiek z form przemocy konieczny jest brak poszanowania godności dziecka i zrozumienia jego potrzeb,nie poszanowanie go jako odrębnej istoty.

Niemożna jednoznacznie określić portretu sprawcy przemocy, nie jest to zależne ani od wieku, wykształcenia, statusu materialnego i społecznego. Pewne sytuacje życiowe i okoliczności bywają powiązane z osobą która zachowuje się przemocowo wobec najbliższych osób.

1.Alkoholizm- bije bo piję,nadużywam alkoholu,narkotyków. Osoby uzależnione mają problem z logicznym połączeniem swoich zachowań, przenoszą odpowiedzialność za swój nałóg na bliskich i wychodzą z założenia,ze to oni są winni i odpowiedzialni za uzależnienie,tracą nad sobą kontrole i często w odwecie biją. Dodatków alkoholizm rozhartowuje i powoduje zachowania przestępcze. Alkohol wpływa na zaburzenia w neuroprzekaźnictwie co dodatkowo pobudza agresje. Zaburzenia snu, dysfunkcja kory mózgowej spowodowane alkoholizmem sprzyjają drażliwości i patologii zachowań.

2.Kłótnie z żoną/mężem bywają powodem wyładowywania agresji na dzieciach lub wciągania je w role sojusznika jednego z rodziców co może powodować zachowania przemocowe ze strony drugiego. Bardzo negatywne silne emocje towarzyszą w dużych konfliktach w okolicznościach rozwodów.

3.Choroba może być przyczynkiem przemocy skierowanej do dzieci. W lecznictwie odwykowym badania wskazują, że padaczka sprzyja labilności nastrojów co może łączyć się z przemocą.

Również cukrzyca, zaniedbywane leczenie,wahania poziomu cukru mogą iść w parze z wzbudzaniem agresji. Choroby psychiczne, zaburzenia osobowości łączą się z przemocą w rodzinie.

4.Brak cierpliwości jest częstym powodem do bicia dzieci. Rodzic którego łatwo można wyprowadzić z równowagi,czyli najczęściej sam ma kłopot ze złością której nigdy nie przepracował w terapii( ta złość może dotyczyć dzieciństwa w którym rodzic sam był bity przez swoich rodziców). Jeśli ktoś nie umie znaleźć innego sposobu na komunikacje z dzieckiem, używa przemocy. Argumenty np. Nic do niego nie dociera jeśli nie dostanie , albo Ja dostawałem lanie i wyrosłem na porządnego człowieka często padają w domach.

Może warto byłoby aby taki rodzic przypomniał sobie ten czas kiedy sam był bity przez ojca/matkę i odpowiedział na pytanie jak się wtedy czuł.

Zamiast wskazywać dlaczego jakieś konkretne zachowanie jest niewłaściwe, rodzic pokazuje kto tu rządzi argumentem siły.

5.Problemy emocjonalne rodziców to kolejna kategoria w której rodzice usprawiedliwiają przemoc względem dzieci. Frustracji,niskie poczucie własnej wartości,niepewność, lęk, niezałatwione problemy z własnego dzieciństwa, problemy w małżeństwie, własne nieudane życie,niepowodzenia. Wszystko to jest powodem aby wytłumaczyć sobie że Bije bo nie umiem się opanować, Biję bo mam dość wszystkiego.

Prowokujące zachowania dzieci są pewną oczywistością ,dzieci badają granice. Jeśli rodzic nie jest w stanie nie wchodzić w ta przepychankę z dzieckiem często kończy się kolejnymi klapsami.

6.Powodem bicia mogą być niespełnione ambicje rodziców wobec dziecka. Swoją drogą nie ma nic gorszego niż wizja i roszczenia rodziców kim dziecko powinno być i jakie sukcesy zawodowe osiągnąć, oraz jakie wykształcenie zdobyć. Jeśli dziecko nie pozwala się na niezależne wybory a jego celem ma być zadowalanie rodziców konsekwencją jest utrata dzieciństwa ale także utrata cech własnej osobowości a w dorosłości problemy z tożsamością. Dzieci sterowane przez rodziców niemal jak roboty do wykonywania poleceń i spełniania wizji nie potrafią podejmować własnych decyzji,nie są w stanie decydować o własnym życiu,nie rozwija swoich talentów,stają się uległe i usiłują się dostosować.

Jeśli dziecko nie ma ochoty na to,stawia opór jest bite by je przełamać,jeśli zaś jest już bezsilne bo wyczerpały się jego psychiczne limity jest bite aby przezwyciężyć lenistwo.

Aby przerwać zaczarowany krąg przemocy domowej trzeba odważnie przyznać się najpierw przed samym sobą że jest problem z przemocą w relacji z dzieckiem a następnie udać się po profesjonalną pomoc psychologiczną. Psycholodzy uczą sposobów radzenia sobie z emocjami, uczą jak komunikować się z dzieckiem.

INSTRUKCJA JAK ZATRZYMAĆ FURIE.

Wszyscy znamy sytuacje w której nie udało się zapanować nad własną złością,agresją,czasami jest to bardzo silna emocja której nie udaje się powstrzymać i przelewamy ją na najbliższych wylewając potok nieprzemyślanych słów czy zachowując się w nieodpowiedni sposób,impulsywny. W takich sytuacjach to furia przejmuje nad człowiekiem kontrole,a potem możemy żałować przykrych słów,klapsów,kłótni. Złość często związana jest z bezsilnością ,gdy rodzice są zmęczenie nie mają kogoś kto by ich wsparł w powszednich obowiązkach domowych, tracą cierpliwość gdy dziecko ciągle z jakiegoś powodu płacze. Jest możliwe aby nauczyć się radzenia sobie ze złością,frustracją i należy to zrobić dla swoich dzieci, usprawiedliwianie siebie stresem, nerwami niczego nie zmienia a czasami wręcz pogłębia narastające problemy.

Rodzicu!

Cofnij się pamięcią wstecz i wróć do swojego dzieciństwa,przypomnij sobie co czułeś kiedy być może doświadczałeś przemocy cielesnej, jakie były Twoje uczucia,emocje co wtedy myślałeś. Czy po otrzymaniu lania rozumiałeś bardziej rzeczywistość,byłeś grzeczniejszy bo coś do Ciebie dotarło?Czy po prostu bałeś się kolejnego bicia już niebawem. Może uważałeś że bicie było dla Ciebie dobre i zasłużyłeś na nie?

Zrozum,że to nie dzięki laniu wyrosłeś na porządnego człowieka ale pomimo tego,że je dostawałeś. Czy musisz powtarzać swoją historie na swoim dziecku i czy ona skończy się równie dobrze jak w Twoim przypadku tego nie wiesz,a co jeśli nie? I nie wyrośnie wychowywane tymi metodami na porządnego człowieka,ale skończy jako uzależniony narkoman,alkoholik?

Twoi rodzice Cię bili bo nie umieli inaczej, ale dzisiejsze czasy, psychologia,dostępna pomoc umożliwiają inne rozwiązania.

Jeśli kogoś kochasz to nie przysparzasz mu świadomie cierpienia.

Stawaj często twarzą w twarz z obrazem swojego dzieciństwa. Nie tego które zracjonalizowałeś aby zrozumieć zachowanie Twoich własnych rodziców,ale prawdziwymi uczuciami które Ci wtedy towarzyszyły. Jak się wtedy czułeś ?Czy naprawdę w głębi serca chcesz aby Twoje dziecko przeżywało to samo co Ty?I czuło to co Ty w stosunku do swoich rodziców.

Większość rodziców jeśli naprawdę uświadomi sobie swoje przeżycia ,nie chce krzywdzić swojego dziecka i powtarzać historii błędów własnych rodziców.

Ważne abyś myślał o skutkach swojego postępowania,często dzięki temu udaje się powstrzymywać kierowanie złości na dziecko w sposób destrukcyjny.

Jeśli przydarzy się,że jednak nie zdołasz zatrzymać agresji nie rób z tego powodu histerii, wyjdź do pokoju ochłoń trochę potem wróć i przeproś dziecko bez względu na to ile ma lat. Nie zrzucaj na niego winy…przepraszam ale Ty rozbiłeś flakon…ale byleś niegrzeczny. Weź odpowiedzialność za bicie bo to Ty nie poradziłeś sobie z emocjami. Zastanów się z jakimi?Co spowodowało że straciłeś panowanie nad sobą,jakie uczucie.

Nie przytulają dziecka od razu bo robisz mu wtedy zamieszanie w głowie. Ważne jest by choć na chwile odsapnąć.

Najlepsza metodą aby dziecko poniosło kare jest pozwalanie mu na ponoszenie konsekwencji danego zbójeckiego uczynku. Np. posprzątanie porozrzucanych zabawek, zabawa w samotności w jakimś osobnym miejscu na określony czas, oddanie kredek bratu itp.

Nie wierz tym którzy radzą Ci tresurę zamiast wychowania. Wielu powołuje się Biblie a tam jest napisane że rodzice maja kochać swoje dzieci a nie je bić. Nie daj się w tłoczyć w pogląd ,że wstyd mieć kłopoty wychowawcze. Dzieci sprawiają kłopoty takie są, a rodzic powinien starać się ze wszystkich sił sprostać im w nie destrukcyjny,traumatyczny sposób.

Pamiętaj,że łatwiej jest Ci uderzyć dziecko jeśli akurat masz kiepski nastrój lub jesteś na coś zły/a , zatem jeśli problem który pojawił się z dzieckiem trafił akurat na Twój kiepski czas to odłóż rozwiązanie tego problemu na jutro.

Są sytuacje kiedy trzeba użyć fizycznie siły rąk do przytrzymania dziecka, wtedy kiedy bije rodzica,lub kogoś innego lub kiedy wkłada palce w niebezpieczne miejsca wtedy trzeba je przytrzymać i stanowczo donośnie powiedzieć Tego nie wolno robić!

Kolejna strategia polega na tym,że uczysz się tak zwanego czasu na oddech dla obu stron ,czyli dla Ciebie i dziecka. Jeśli widzisz ,że jesteś na skraju wytrzymałości ,wyjdź do pokoju,odsapnij,uspokój się policz do dwudziestu. Lub odeślij dziecko do pokoju. Poproś o pomoc kogoś jeśli to możliwe abyś mógł jakiś czas odetchnąć od zalewającej złości i trudnych emocji.

Gdy dziecko psoci czasem masz ochotę krzyczeć ale to Ty jesteś dorosły/a i jeśli nie zapanujesz nad złością i nie nauczysz się kontrolować sytuacji ,zrobi to za Ciebie dziecko.

Nie krzycz. Mów spokojnym tonem ale stanowczym,konkretnym.

Czasami trzeba zignorować zachowanie dziecka. Np. jeśli krzyczy w sklepie,albo wpada w furie,nie chce słuchać .Rodzice często wstydzą się niegrzecznego zachowania dzieci. Słysza czasami od przechodniów ze oni nie tolerowaliby ani minuty tego typu zachowań,albo coś o bezstresowej modzie na wychowanie. Nie przejmuj się. Jeśli Ci przechodnie mają dzieci przeszli swoje. Teraz musisz reagować właściwie np. nie ulegając presji,wrzaskom czy wymuszaniu przez dziecko aby potem było lżej. To jest Twoja odpowiedzialność za właściwe reakcje.

Przypominam sobie jak jedna z moich znajomych kiedy jej dziecko było małe i wrzeszczało w sklepie chcąc posiąść kolejna cudowną zabawkę,kładło się na podłogę ,tupało zastosowała technikę naśladowcy ,robiła to samo co dziecko. W jej przypadku zadziałało:)

Jeśli akurat nie masz czasu,spieszysz się a wiesz że Twoje dziecko uwielbia huśtawkę z czerwonym siodełkiem na najbliższym placu zabaw,omiń go. Niema sensu rozjuszać emocji nad którymi potem nie będziesz miał/a cierpliwości zapanować i zakończy się biciem. Na tym polega mądrość przewidywania.

Zamiast bić możesz odebrać przywilej. np. Mieliście iść do cukierni na lody-było bardzo niegrzeczne,nagannie się zachowywało. Na lody nie idziecie. I już!

Zdarzają się książki różnej maści specjalistów którzy nie wykluczają bicia dzieci, wiele tego typu książek nie jest poddawana merytorycznej ocenie. Pamiętaj,że bicie zostało potępione przez większość szkół psychologii,psychoterapii,pedagogiki. Pamietaj również ,że bicie dzieci jest przestępstwem!Można za to stanąć przed sądem i otrzymać kare.

Powody aby nie bić swoich dzieci:

1.Bicie dzieci może doprowadzać do fizycznych zranień,urazów,chorób są to:zasinienia,krwiaki,obrzęki,złamania kości,uszkodzenia nerwów.

Głośna sprawa w mediach poszukiwano rodziny zastępczej dla dziewczynki która matka rzuciła w łazience o podłogę miała dwa latka. Dziewczynka z poważnymi uszkodzeniami mózgu,nieodwracalnymi,dużym upośledzeniem trafiła do rodziny zastępczej.

2.Bicie dzieci niszczy zaufanie do ludzi,niszczy poczucie własnej wartości. Dzieci które łączy więź miłości z rodzicami są ufne do ludzi i łatwiej nawiązują współprace z innymi.

3.Bijąc dziecko uczysz je wzorca przemocy przekazywanego z pokolenia na pokolenie. Bijąc uczysz bić,nie wychowujesz,powtarzasz historie. Dzieci które doświadczyły częstej przemocy,uczą się jej stosowania. Bicie przyczynia się do większej ilości zachowań agresywnych u dziecka- im częściej jest bite tym częściej samo bije innych rówieśników,rodzeństwo.

4. Bicie dzieci nie uczy ich rozwiązywania problemów głową,umysłem. Uczy je rozwiązywania problemów, biciem.

5.Bicie dzieci uczy je kłamstwa. Dziecko z lęku przed biciem,zacznie kłamać, zrzucać kłamstwem winę na innych.

6.Bicie dzieci pozostawia w nich złość i chęć zemsty z którymi często borykają się już do końca życia. Te trudna uczucia pozostają w nich na zawsze jeśli nigdy nie podejmą psychoterapii ,rozwoju osobistego i pracy nad trauma doświadczonej w domu przemocy.

7.Jako rodzic możesz mieć wyrzuty do końca życia. Czy warto narażać obie strony na takie cierpienie?

8.Bijąc dziecko opiekun traci okazje do nauczenia go właściwego, asertywnego zachowania. Traci szanse nauki o radzeniu sobie z uczuciami.

9.Wzbudzanie strachu nie jest właściwą metoda postępowania wobec dzieci. Bite dzieci zwykle zachowują się poprawnie tylko wtedy kiedy opiekun jest w pobliżu.

10.Kary fizyczne zwykle doprowadzają do tego, że dziecko będzie obrażało w odwecie swoich rodziców,wyzywało,przeklinało jak dorośnie.

11.Rodzice biją z czasem coraz mocniej bez opamiętania,ponieważ dziecko uczy się wytrzymywać przemoc, aby uzyskać ten sam efekt rodzic bije coraz więcej i coraz mocniej.

12. Rodzice często nie są wyedukowani i nie rozumieją, że dzieci nie są złe czy niewłaściwe ale ich zachowanie wynika z naturalnej potrzeby ciekawości świata,ludzi,ruchu,chęci zwrócenia na siebie uwagi,zabawy.

13.Powoływanie się na aspekty religijne w kwestiach przemocy wobec dzieci,powoływanie się na Biblie jak mówi ksiądz dr. Sosnowski nie jest dobrym pomysłem. Ponieważ Pismo Święte przedstawia pewną realność czasów kiedy ziemia uchodziła za płaską a do funkcjonowania niezbędny był kij. Równie dobrze można uzasadnić w ten sposób,niewolnictwo, dyskryminacje kobiet.

Nie warto bić dzieci więc NIE BIJ.

 

Aby umówić się na konsultacje http://psychoterapia-pietrzyk.pl/

Przeczytaj http://psychoterapia-pietrzyk.pl/blog/2017/10/06/psychoterapia-psycholog-psychiatra/